Niektórzy z nas są wyjątkowo wrażliwi na najmniejszy gest odrzucenia. Z tego powodu znajdują go często w wypowiedziach i reakcjach innych, nawet jeśli go tam w zasadzie nie ma. Dochodzą wtedy do głosu rezydujące w nas wspomnienia podobnych chwil, gdy czuliśmy się niechciani.

Od dłuższego czasu nie robię tajemnicy z tego, że emocji, zdrowego ich przeżywania i zarządzania nimi – uczę się dopiero od początku ubiegłego roku. Nie będę ukrywał, że nie jestem pod tym kątem „lekko opóźniony”. Nawet  niewprawny w przeżywaniu emocji trudnych oraz bolesnych uczuć. Obiecałem też sobie, że mój blog i strona nie będą tylko i wyłącznie wypełnione marketingowymi i sprzedażowymi poradami, ale że od czasu do czasu, znajdą się na nim teksty bardziej osobiste, teksty o przeżywaniu emocji i uczuć w biznesie, o problemach i porażkach, bez pudrowania i glamuryzacji blogersko-biznesowego życia.

Przeżywamy po cichu

Przez ponad trzydzieści swojego życia byłem uczony ukrywania uczuć. Uczony przeżywania wszystkiego po cichu, w samotności i broń boże, nie pokazywania słabości. Bo tym właśnie w biznesie, ale także w życiu prywatnym często są emocje i uczucia – słabością. Jeśli jesteśmy zbyt emocjonalni, jesteśmy postrzegani jako osoby niestabilne psychiczne, z problemami. Emocje i uczucia to temat, który wzbudza niesamowicie wiele kontrowersji, ale także w biznesie owiany jest wieloma mitami.

Ile razy od swoich przyjaciół, rodziny, współpracowników słyszałeś, że „chłopaki nie płaczą”, „uczucia należy zostawić za drzwiami biura”, „że przesadzasz”, „histeryzujesz”?

Emocje są trudne. Są trudne nie tylko dla mnie, ale podejrzewam, że także dla mojego najbliższego otoczenia. Trudno jest je też przeżywać, nazywać, uświadamiać je sobie – bo to… ludzkie. Nagle wychodzimy z trybu „robota”, który prze do przodu i niczym się nie przejmuje, jest efektywny i profesjonalny. Całe życie byłem przekonany że okazywanie emocji jest tak bardzo złe. Upychałem je wewnątrz siebie, odkładałem ich przeżywanie na później – bo będzie jeszcze na to czas.

Odrzucenie jest w każdym

Te emocje, one jednak nie zniknęły. Siedziały sobie we mnie cicho, nie będąc obojętne dla tego co robię, jak się zachowuję, jakie podejmuje decyzje. Były cichym zabójcą dla mojego ciała i psychiki. Nie inaczej jest z odrzuceniem. To bardzo trudne uczucie.

Na przykład, gdy okazuje się, że możliwość wejścia w nową romantyczną relację jest jednak spalona, a ty zaczynasz przepraszać, że w ogóle mogłeś mieć do kogoś uczucia. Tylko dlatego, że ten ktoś nie jest w stanie ich odwzajemnić, mimo deklarowanej bliskości. I kiedy ten ktoś  mówi Ci „zostańmy przyjaciółmi, bo fajny z Ciebie kumpel”. Nie wiesz co zrobiłeś źle, czego tym razem komuś nie dałeś, czy jesteś zbyt mało atrakcyjny albo niedopasowany osobowościowo. Czemu znowu jesteś fajnym kumplem, ale nie nadajesz się na partnera, chłopaka, faceta?

Albo kiedy przegrywasz przetarg, bo okazuje się, że „twoje pomysły nie były tak dobre jak Ci się zdawało”, czy w końcu kiedy nie dostajesz tej pracy „bo nie spełniasz wymagań, mimo że headhunter mówił ci co innego”. I znów nie wiesz co jest z Tobą nie tak i czemu dzieje się tak jak się dzieje.

To nie jest Twoja wina, chociaż może Ci się tak zdawać.

I mimo tego panikujesz, bo zostałeś odrzucony

Elizabeth Skoglund opisuje ten mechanizm w następujący sposób:

Czy odrzucenie jest uzasadnione, czy nie, wielkie lub nieznaczne, pozostaje zawsze bolesnym doświadczeniem, którego chcielibyśmy w przyszłości uniknąć. Jakże jednak często sięgamy pamięcią do naszych przeżyć z odległych czasów, doznanej niesprawiedliwości i odrzucenia, tym te wspomnienia stają się faktycznie żywsze niż same zdarzenia. Główny problem z uczuciami tego rodzaju jest taki, że potrafią pozostawać, gnieździć się, gryźć aż zdobędą moc, by nas całkiem wyzuć z sił i zniszczyć nasze życie.

Z odrzuceniem, najczęściej, spotykamy się zwykle w kilku sytuacjach życiowych:

Rozmowa w sprawie pracy

Niepowodzenie podczas rozmowy rekrutacyjnej może zachwiać nawet naszym poczuciem pewności siebie i naszej siły sprawczej. Odrzucenie przez osobę rekrutującą wskazuje na braki w umiejętnościach czy predyspozycjach do wykonywania danej pracy. A to może boleśnie dotknąć.

Zawieranie nowych znajomości

Odrzucenie, brak zainteresowania naszą osobą w gronie innych ludzi, powoduje najczęściej, że czujemy się niezręcznie. Na siłę chcemy pokazać, że jesteśmy towarzyscy, starając się uczestniczyć w rozmowie.

Stosunki z kolegami w pracy

Jednostki nadmiernie ambitne, mogą nie być mile widziane przez współpracowników. Niczym zaskakującym jest więc odrzucenie, w przypadku, gdy chcemy pokazać się z jak najlepszej strony. Wręcz udowodnić sens naszego zatrudnienia na danym miejscu.

Trwanie w przyjaźni

Nawet przyjaźń „na zawsze”, może zakończyć się odrzuceniem jednej osoby przez drugą. Przyczyny bywają różne, wystarczy, że wspólne spojrzenie na świat zaczyna się zmieniać, wystarczy, że zmieniają się oczekiwania i potrzeby. I choć takie odrzucenie boli wyjątkowo mocno, jest czasem nieuniknione i wręcz naturalne.

Randki

Prawdę mówiąc, nie ma sensu dyskutować z odrzuceniem przez faceta czy dziewczynę, którzy spodobali się nam przy barze i odrzucili nasze zaloty. To naturalne. Tak samo jak i brak „chemii” na pierwszych randkach albo zupełnie inne wyobrażenia na ich temat.

Odrzucenia i odmowy doznał każdy

Ryzykujesz za mało, jeśli nie stawiasz się w sytuacji, kiedy możesz być odrzucony. Jeśli zależy Ci na osiągnięciu czegoś w życiu, chcesz mieć lepszą pracę, dostać się na studia, rozkręcić własny biznes, zbudować udany związek, czy cokolwiek jest dla Ciebie istotne, musisz być gotowy na odmowę i pokonać w sobie strach przed odrzuceniem i porażką.

  • Powieść Stephena Kinga „Carrie” odrzucono ponad trzydzieści razy, zanim ostatecznie została opublikowana i stała się jego pierwszym bestsellerem.
  • „Harry Potter” J.K. Rowling, zamiast od razu trafić na listę bestsellerów, był odrzucany wielokrotnie przez kliku wydawców. A dzisiaj Rowling ma na koncie miliony sprzedanych egzemplarzy książki i jej ekranizacje oraz kolejne projekty poza książkowe.
  • Oprah Winfrey, zanim została królową telewizji, została zwolniona ze swojej pierwszej telewizyjnej pracy.
  • Walt Disney rozpoczął wiele firm, które całkowicie zawiodły, zanim udało mu się stworzyć imperium Disneya.
  • Steven Spielberg został wielokrotnie odrzucony przez School of Cinematic Arts Uniwersytetu Południowej Kalifornii. A następnie zdobył trzy Oscary i wiele innych nagród za swój dorobek.

Odrzucenie to naprawdę nic przyjemnego. Pojawiają się w nas negatywne emocje i czasami nie możemy zrozumieć jak to się mogło stać, jednak nie powinno nam ono odbierać radości z życia.

Spójrz więc na odmowę i odrzucenie jako część podróży do własnego sukcesu – nieważne czym dla Ciebie ów sukces jest. Dobrym podejściem jest nauczyć się akceptować odmowę i uświadomić sobie, że to co jest ważne w sytuacji odrzucenia to znaleźć sposób jak wyjść z tej sytuacji, co poprawić i podjąć kolejną próbę raz jeszcze.

Jednak pokonanie strachu przed odmową, odrzuceniem czy możliwością doznania porażki to dla wielu osób spore wyzwanie.

Jak radzić sobie z odmową i odrzuceniem?

Przede wszystkim możemy zmienić znaczenie tej sytuacji. Zamiast myśleć – nie wytrzymam tego, nie jestem w stanie żyć, kiedy twoje uczucie nie zostało odwzajemnione, albo nie zostałeś przyjęty do tej pracy. Pomyśl: to jest bardzo bolesne, ale dam radę i przetrwam to. Spróbuj pomyśleć, że nie chodzi o ciebie, tylko o nich. Pomyśl, że może mieli zły dzień, albo nie pasowała im twoja propozycja. Nie chodzi o Ciebie jako osobę. Nie narzucaj sobie poczucia wstydu, winy, złości, lęku z powodu odrzucenia, bo to tylko eskaluje drzemiące w Tobie negatywne emocje.

Ćwiczenie 1

Przed 1 randką lub rozmową o pracę weź kartkę i napisz 5 cech swojego charakteru, kompetencji, które druga strona uzna za cenne. Następnie wybierz jedną z tych cech i napisz kilka zdań. Opisz dlaczego ta cecha jest ważna i co mogłaby wnieść (do nowego związku, relacji czy firmy). Badania wskazują, że jeśli skupimy się na własnej wartości, staniemy się bardziej odporni na odrzucenie. Metoda działa na sytuacje, które mają nadejść niedługo.

Ćwiczenie 2

Przypomnij sobie, jak bardzo jesteś ceniony lub kochany. Na przykład dzieci, które spotkały się ze złym traktowaniem przez rówieśników, czuły się znacznie lepiej, kiedy po przykrej sytuacji odwiedzali je przyjaciele. Czyli po odrzuceniu bądź z ludźmi, którzy cię lubią. Wrażliwość na odrzucenie to cecha nad którą możesz pracować. Z czasem będziesz się powoli uodparniać. Będziesz cierpieć krócej i mniej. Pod warunkiem, że zaakceptujesz tą cechę i nie będziesz unieważniać siebie.

Ćwiczenie 3

Zadaj sobie te pytania, które pomogą Ci zdefiniować jak bardzo świadomy jesteś własnego odrzucenia i jak ono jest głębokie oraz jak definiuje teraz Twoje związki, przyjaźnie, podejmowanie nowych zawodowych wyzwań.

  • Kiedy spotkało Cię odrzucenie?
  • Jakie masz / miałeś uczucia związane z odrzuceniem?
  • W jaki sposób doświadczenie to naznaczyło twe życie?
  • Czy w pewien sposób nie odrzucasz sam siebie?

A teraz pytanie ode mnie. Czy to ostatnie pytanie wprawiło cię w zakłopotanie? Jeśli odrzucenie zdarzało się często, twój lęk, że może się ono znowu powtórzyć, sprawia, że zachowujesz się w sposób, który je przyśpiesza. Stąd wielu ludzi staje się swymi najgorszymi wrogami. Wprowadzają samego siebie w zły nastrój, poniżają się, oskarżają się, a rzadko podają w wątpliwość zasadność swych oskarżeń. Ponieważ samych siebie nie lubią, projektują negatywny obraz samego siebie na innych. Nie dają szansy nadziei, że ktoś w ogóle może akceptować ich osobę. Funkcjonują w ramach fałszywych przekonań typu:

Ponieważ ja nie lubię siebie, nikt inny również nie może mnie lubić

Odrzucenie to przystanek, a nie Twoje przeznaczenie

Odrzucenie jest nieodłączną częścią życia, z którą prędzej czy później każdy będzie musiał się zmierzyć. Tego typu doświadczenie jest bolesne. Niesie ze sobą nie tylko nieprzyjemne uczucia w danej chwili, ale często pozostawia zadrę w sercu na przyszłość. Odrzucenie, chcemy czy nie, towarzyszy nam od zawsze.

Ale to odrzucenie może być też cenną lekcją biznesową, zawodową, życiową i po prostu przystankiem na naszej drodze do osobistego sukcesu.

(Przeczytano 1 527 razy, z czego 7 razy dzisiaj)

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.