Każdy z nas osiąga ten moment w życiu, kiedy musi wymyślić siebie na nowo. Nieważne, czy chodzi o życie osobiste, zawodowe bądź biznes, czy tak naprawdę wszystko naraz. Bo życie nigdy nie idzie zgodnie z planem. Wszyscy w takiej sytuacji byliśmy lub będziemy. Nie jesteś w tym sam, ale jeśli czujesz, że utknąłeś, straciłeś wszystko, przegrałeś – oznacza to, że jest to idealny moment, żeby zrobić wspomniany w innym tekście osobisty pivot. Poniżej znajdziesz 25 kroków, które pomoże ci wymyślić się na nowo i dokonać osobistego przegrupowania szeregów.

Wróć do punktu wyjścia

Jest powód, dla którego musisz wymyślić siebie na nowo. Może być to osobista przyczyna, jak rozstanie, rozwód, śmierć kogoś bliskiego, sprawa zawodowa albo zamknięcie biznesu, zakończenie współpracy ze wspólnikiem czy zwolnienie. Teraz nie ma to znaczenia. Po prostu zacznij od początku i zostaw przeszłość za sobą. Uwierz mi, nie ma sensu jej rozpamiętywać i płakać, kiedy mleko już się rozlało.

Stwórz wizję przyszłości i określ swoje cele

„Gdzie widzi się Pan / Pani za 5 lat?”. To pozornie głupie pytanie, które kandydaci dostają na rozmowach rekrutacyjnych, ma głęboki sens. Stworzenie takiej wizji pozwoli nie tylko zidentyfikować, co powinno zostać zmienione, ale także co chcesz mieć z tego dla siebie. Jeśli musisz się przeprowadzić, wrócić do szkoły, a może wyjechać za granicę, żeby osiągnąć swoje cele, będziesz to w końcu wiedział dzięki stworzeniu takiej wizji.

Stwórz listy

Zacznij od stworzenia prostej mapy swojego życia, w której zawrzesz swoje pasje i priorytety, zarówno prywatne, jak i zawodowe. Nieważne jakiej wielkości masz cel. Każdego ranka spędź paru minut na zapisaniu kilku rzeczy, które chcesz osiągnąć. Może cię to zmotywować, aby przekuć pomysły w konkretne działania. Sam to robię od stycznia i uwierzcie, pomaga.

Naucz się mówić „nie”

Jeśli nie chcesz czegoś robić, po prostu tego nie rób. Dzięki temu będziesz miał czas na rzeczy, które przybliżą cię do twojego celu.

Powiększaj sieć kontaktów

Grunt to znaleźć odpowiednich ludzi w odpowiednim czasie. Powinny to być osoby, które mogą cię zainspirować i od których możesz się czegoś nauczyć. Przez social media i portale takie jak LinkedIn czy Lifetramp bardzo prosto znajdziesz odpowiednich ludzi. Nie odrzucaj też trochę już staromodnego i wyświechtanego networkingu na konferencjach czy branżowych wydarzeniach.

Znajdź czas, żeby się odłączyć od internetu

Wiem, że łatwo powiedzieć, bo przedsiębiorca pracuje całe dnie, a czasem i noce. Powinieneś jednak znaleźć moment, kiedy chociaż na jeden dzień możesz odciąć się od maili, facebookowych powiadomień, firmowych czatów i prywatnych komunikatorów. Jest to bardzo trudne, za każdym razem mnie to boli, ale między bogiem a prawdą – świat się jeszcze nie zawalił, kiedy przez kilka godzin nie odpowiadałem na maila. Nie zawali się też, jeśli i ty przeznaczysz kilka godzin tylko dla siebie.

Okaż wdzięczność

Każdego dnia zapisz, za co jesteś wdzięczny. Kiedy poczujesz się gorzej i będziesz miał emocjonalny dół, po prostu przeczytaj, co napisałeś. Pamiętaj też, żeby, tak często jak się da, okazywać wdzięczność najbliższym i najukochańszym, bo to oni wspierają cię najbardziej i rozumieją, że zamiast obejrzenia wspólnie filmu, musisz siedzieć nad tabelkami w Excelu.

Priorytetyzuj

Postaraj się chociaż godzinę dziennie przeznaczyć na realizację tego swojego „dużego celu”. Pamiętaj, żeby z listy zadań wyrzucać te, które cię do niego nie przybliżają. Nie zapominaj używać w związku z tym aplikacji, kalendarzy, mierzyć czas, który poświęcasz na mniejsze, czasem mało znaczące czynności.

Bądź hojny

Jest wiele sposobów, aby pokazać swoje wsparcie dla innych. Możesz przeznaczyć pieniądze na dobroczynny cel, być wolontariuszem, zorganizować spotkanie dla przedsiębiorców albo napisać fajny artykuł, który pomoże komuś, kto nie ma takiego doświadczenia jak ty. Jeśli będziesz wspierał innych, oni będą wspierać ciebie.

Znajdź mentora

Znajdź kogoś, kto pomoże ci przebyć drogę do sukcesu. Nie posiadłeś wszelkich mądrości, a jednocześnie nie jest wstydem prosić o pomoc. Jeśli nie uda ci się znaleźć prawdziwego mentora, który poświęci swój czas i pomoże ci w realu na żywym, firmowym organizmie. Zawsze możesz znaleźć też porady w książkach, e-bookach, blogach, różnego typu artykułach czy na profilach w mediach społecznościowych.

Pozbądź się rzeczy, które cię ograniczają

Lubisz ten t-shirt? Ale dlaczego? Podoba ci się nadruk? A co z tym starym, niewygodnym krzesłem w gabinecie? A te książki na półce, które tylko zbierają kurz? Przedmioty także mogą nas ograniczać i trzymać w miejscu – zarówno emocjonalnie, jak i fizycznie. Wyrzuć te, które nie są ci potrzebne albo przeznacz je na cel charytatywny. Możesz też spróbować je sprzedać, ponieważ biznes zawsze będzie wymagał dodatkowych środków.

Idź na zakupy

Nie chodzi o to, żebyś oszczędności życia przeznaczył teraz na nowe czajniki, książki czy ciuchy. Jednak np. nowy outfit, wpisujący się w obowiązujące trendy, może sprawić, że poczujesz się jak ktoś zupełnie inny. Jeśli chcesz wyglądać jak profesjonalista, powinieneś zainwestować w modny garnitur, nowy zegarek czy po prostu pójść do fryzjera i barbera. Twoja samoocena wpływa znaczącą na to, jak będą postrzegać cię inni.

Czytaj

Czytaj dużo. To jeden z najlepszych sposobów na poszerzenie horyzontów, zdobycie wiedzy, pobudzenie kreatywności i odkrywanie nowych rzeczy, trendów, inspiracji, narzędzi. Czytaj nie tylko książki, ale także blogi, e-booki, oglądaj vlogi. Wygospodaruj sobie na to czas w ciągu dnia lub po pracy. Sam poświęcam na to minimum godzinę dziennie, żeby nie zostać w tyle, żeby móc lepiej obsługiwać klientów, żeby znajdować lepsze rozwiązania.

Zadbaj o zdrowie

Uwierz, to naprawdę ważne. Jedz odpowiednio zbilansowaną dietę, staraj się spać 8 godzin, ćwicz albo biegaj. Wiem, że słyszałeś to już pewnie wcześniej, ale jest to naprawdę istotne przy zmienianiu siebie i swojego podejścia do życia czy biznesu. Nie mówię tylko o zdrowiu fizycznym, ale także psychicznym, bo powinieneś wystartować na świeżo i być w pełni sił. Idź więc do terapeuty albo medytuj – cokolwiek ci pomaga.

Eksploruj

Zjedz w nowej restauracji, jedź na weekend do nieznanego miejsca, naucz się szydełkować. Wyjście poza strefę komfortu sprawdza się nie tylko w przypadku smutnych trenerów rozwoju osobistego, ale pozwala ci się rozwijać, odkrywać nowe rynki czy prawdziwe powołanie. Nawet proste czynności mogą cię zainspirować biznesowo czy życiowo.

Bądź kreatywny

Seth Godin w książce „Linchpin. Are You Indispensable?” napisał: „W czasach zmian naprawdę ostatnimi ludźmi, których potrzebujemy w zespole, są dobrze opłacani biurokraci, ludzie robiący notatki, ci którzy odbierają wszystko zbyt dosłownie. Posłuszne masy nie za bardzo pomagają, gdy nie wiemy, co robić dalej. To, co musimy mieć, to niezastąpione istoty ludzkie. Potrzebujemy oryginalnych myślicieli, prowokatorów i ludzi, którym zależy.” Czy muszę dodawać więcej?

Bądź cierpliwy

Wymyślanie na nowo siebie czy biznesu może trochę zająć. Jednym miesiąc, drugim pięć lat, trzecim kilka minut. Nieważne jak długo, po prostu spędź ten czas, ucząc się, szlifując talenty czy umiejętności, realizując swoje mniejsze cele.

Szanuj ciszę

Możesz medytować albo po prostu posiedzieć sam w pustym biurze czy mieszkaniu, nie robiąc nic. Cisza pozwala znaleźć jasność myśli i zastanowić się nad celami.

Szukaj inspiracji

Co było twoją pasją? Co cię interesowało? Jak chciałeś zmienić świat? Często tracimy z oczu to, co sprawiało nam kiedyś radość, zachłystując się życiem, które nie do końca jest nasze (gdyby było, nie mielibyśmy potrzeby wymyślania na nowo siebie czy biznesu). Jeśli nie pamiętasz swoich pasji, możesz spróbować przypomnieć sobie dzieciństwo. Może radość dawało ci kółko teatralne albo zajęcia wokalne? Zrób coś dla siebie i podejmij kroki w tym kierunku, bo nie można szukać inspiracji tylko i wyłącznie w pracy.

Celebruj małe rzeczy

Jak wspomniałem wcześniej, cały proces wymyślania na nowo siebie lub biznesu może trochę potrwać. Żeby się nie zniechęcać w jego trakcie, świętuj nawet najmniejsze osiągnięcia z nim związane.

Wolność przede wszystkim

Nie słuchaj defetystów ani ludzi, którzy próbują planować życie za ciebie – nawet jeśli to rodzina, mąż, żona, miłość twojego życia. Tak, ich opinia jest ważna, ale finalnie musisz zrobić to, co ty chcesz i z czym czujesz się dobrze. To twoje życie. Może na początku będą trochę zawiedzeni, ale w końcu zaakceptują każdą twoją decyzję.

Słuchaj i zadawaj pytania

Będziesz zaskoczony jak wiele możesz się nauczyć, przestając ględzić i zaczynając słuchać ludzi. Pamiętaj, żeby także zadawać pytania, bo to nie tylko pozwoli ci wyciągnąć więcej wiedzy od mentora, trenera czy innego przedsiębiorcy, ale także wzmocni twoją relację z nim.

Zamień słabości w siłę

Wszyscy jesteśmy w czymś słabi, nikt nie jest idealny i nikt nie potrafi zrobić wszystkiego sam. Dla przykładu, introwertycy może i nie są duszą towarzystwa, nie uprawiają dobrze networkingu na dużych imprezach, ale za to potrafią wybitnie słuchać, co może pomóc w kontaktach 1 na 1 albo przy nauce nowych umiejętności.

Zrozum panikowanie

To normalne, że od czasu do czasu spanikujesz i poczujesz, że nic nie działa albo nie wygląda jak powinno. Nie dalej jak tydzień temu sam miałem takie odczucie. Wystarczy wziąć głęboki oddech, a jeśli nie przejdzie, umów się z przyjaciółmi albo włącz sobie jakiś serial na Netflixie i wyluzuj. Nie jesteś przecież robotem.

Pamiętaj o swojej wizji

Codziennie sobie ją przypominaj, bo łatwo w natłoku spraw i obowiązków stracić ją z oczu. Rób to rano lub wieczorem. To sprawi, że pozostaniesz zmotywowany i będziesz szedł naprzód, zamiast znowu robić dwa kroki w tył.

(Przeczytano 431 razy, z czego 1 razy dzisiaj)

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.